Biblioteka malucha #4

by - 9.9.19


                                                     Hej Kochani! 
              My ciągle w temacie przedszkola i zaadaptowania się do nowej dla Brunka sytuacji. Brunek nie chodził do żłobka wcześniej. Jesteśmy już po pierwszym tygodniu, mamy już pierwsze wzloty i pierwsze smutniejsze dni. Wierzę i widzę, że jest coraz lepiej. Brunek nie ma problemu z wyrażaniem swoich potrzeb, samodzielnością, stworzeniem relacji z paniami czy zasadami, które są w przedszkolu. Gorzej mu nawiązać relacje z rówieśnikami, wejść we wspólną, swobodną zabawę. Na razie jest typem obserwatora, mam nadzieję że chęć zabawy z nimi także przyjdzie z czasem.

Książkami, którymi posiłkujemy się w tym nowym okresie są:


1. Kicia Kocia w przedszkolu (wyd. Media Rodzina KLIK)
              Jak cała seria - absolutny strzał w 10. Dzięki niej Brunek zapoznał się w ogóle z dniem
 i rytmem, jaki panuje w przedszkolu.Wszystko jest zachęcające i przyjaźnie napisane,







2. Kicia Kocia  To moje! - wyd. Media Rodzina

                 To przygoda, w której Kicia Kocia nie chce dzielić się swoimi zabawkami z przyjaciółmi. Kiedy zostaje sama zastanawia się, dlaczego wszyscy ją zostawili i co może zrobić, by nadal mogli bawić się wspólnie. Wpada na pomysł, który znów jednoczy ją i tworzy wspaniałą zabawę. Nie jest to książka jednoznacznie mówiąca o przedszkolu, lecz dla mnie idealna do wspomagania tworzenia i utrzymania relacji z innymi dziećmi. Także ukazanie, że drugiej osobie może być naprawdę przykro.





3. Kicia Kocia Nie chcę się tak bawić! - wyd. Media Rodzina

         Tak jak poprzednia, która bezpośrednio nie mówi o przedszkolu, dla mnie idealnie ukazuje, jak ważne jest, aby w trakcie wspólnej zabawy wszyscy mieli chęć i czerpali z niej radość. Dodatkowo ukazuje, by mówić o swoich potrzebach, uczuciach podczas spędzania czasu razem, coś co świetnie wspomoże organizowanie zabawy.










4. Ja nie chcę do przedszkola - wyd. Dwie Siostry (KLIK)

                  Dowcipna książka o tym jak króliczek Henio boi się przedszkola. Nie chce tam chodzić, przeżywa w domu cały ten proces. Jednak uświadamia sobie podczas pobytu tam, że jest to całkiem fajne miejsce. Kiedy mama chce go odebrać, on najchętniej zostałby w ... przedszkolu :D

 



























5. Pora do przedszkola - wyd. Centrum Edukacji Dziecięcej (KLIK)

          Jest to zbiór opowiadań, który w przystępny sposób rozwiewa obawy dotyczące przedszkola. Opowiadania są krótkie, łatwo je czytać. Na pierwszej stronie można się podpisać, wkleić zdjęcie dziecka i przedszkola, wpisać: kto prowadzi grupę jak również pierwszych przyjaciół.




























6. Świat Florka - Autorki bloga Ponad Wszystko (KLIK)

                 To opowiadania chłopca o imieniu Florek, które podzielone są na rozdziały, każdy dotyczy innej sytuacji/cechy/rzeczy. Książka jest z czarno-białą grafiką, co mnie osobiście od razu zachęca do pokolorowania tych scenek czy postaci. Chłopiec ma obawy przed przedszkolem, publicznymi wystąpieniami itp. Wspaniałym wsparciem dla rodziców w tej książce są wskazówki np.: jak przetrwać okres adaptacji, jak wspierać dziecko nieśmiałe, co robić jeśli dziecko boi się ciemności. Porady te są w punktach, które szybciej trafiają do głowy. Zerknijcie:






















7. Feluś i Gucio idą do przedszkola, wyd. Nasza Księgarnia (KLIK)

          Seria z Felusiem i Guciem dla Brunka sprawdza się idealnie, ponieważ formą (wielkością i kartonowymi stronami) odpowiada Puciowi. Bardzo lubi czytać Felusia, chyba odnajduje też podobieństwo do siebie z Kicią, gdyż Feluś nosi ze sobą swojego ulubionego misia. Do każdej sytuacji jest krótki opis i świetna grafika, we wstępie jest liścik do rodziców i kilka wskazówek w jaki sposób pomóc dzieciom w pierwszych chwilach w przedszkolu.






8. Feluś i Gucio wiedzą jak się zachować, wyd. Nasza Księgarnia  (KLIK)
     
           
 Tak jak poprzednia książka, na początku także znajdziemy liścik do rodziców i kilka wskazówek jak możemy przekazać dzieciom wartościowe zachowania, w jaki sposób ich tego uczyć. Uważam, że świetną możliwość rozmowy na takie tematy jest właśnie poniższa książka. Słowa, które znamy można użyć w różnych sytuacjach. Nawet słowo proszę, nie tylko wtedy kiedy potrzebujemy pomocy, ale nawet wtedy kiedy chcemy komuś coś dać. Proste słowa, które umilają dni. Krótkie opisy do poszczególnych zachowań łatwiej też przekazać dzieciom. Seria z Felusiem to ewidentnie strzał w 10! :)







You May Also Like

0 komentarze

INSTAGRAM